Sales Management

Czas reakcji na leady w Pipedrive: właściciel, zadanie z godziną i pomiar

Oliver Grand9 min read
Oś czasu: lead o 9:12 od razu z właścicielem, termin zadania 9:42 (30 min), pierwsza aktywność o 10:27: 45 min po terminie, razem 75 min.
Contents
  1. Lead response time: co pokazują badania, a czego nie powiedzą o twoim zespole
  2. Lead bez właściciela trafia na niczyją listę
  3. Jedno zadanie „pierwszy kontakt”, z godziną
  4. Dwa znaczniki czasu: jak policzyć czas reakcji na leady
  5. Dziesięć minut w poniedziałek
  6. Gdzie to się psuje

Czas reakcji na leady skracają cztery rzeczy ustawione w CRM, a nie hasło „dzwoń w pięć minut”. Każdy nowy lead ma właściciela w chwili, w której się pojawia. Właściciel dostaje jedno zadanie „pierwszy kontakt” z godziną, do której ma je wykonać. Raz w tygodniu liczysz, ile czasu minęło od dodania leada do pierwszej wykonanej aktywności, osobno dla każdego handlowca. I wreszcie dziesięć minut w poniedziałek na leady, których zadanie jest po terminie albo które nie mają żadnej aktywności, z jedną decyzją na koniec: kto zasypuje lukę. Liczy się ta szybkość, którą mierzysz we własnym lejku, a nie ta ze statystyki.

W polskich tekstach temat nosi zwykle angielską nazwę: lead response time. Pod spodem jest to samo pytanie. Ile minut mija między zapytaniem a pierwszą próbą kontaktu i kto za te minuty odpowiada.

Lead response time: co pokazują badania, a czego nie powiedzą o twoim zespole

Dwa badania wracają w każdym tekście o szybkości reakcji, więc przytoczmy je raz, z zakresem i ograniczeniami.

Pierwsze to artykuł w Harvard Business Review z marca 2011 r., „The Short Life of Online Sales Leads” (Oldroyd, McElheran, Elkington). Autorzy sprawdzili 2241 firm w USA, wysyłając każdej testowy lead przez formularz na stronie. Według portalu CustomerThink, który streścił wyniki w tym samym miesiącu, średni czas odpowiedzi firm, które w ogóle odpisały, wyniósł 42 godziny. Firmy, które próbowały kontaktu w ciągu godziny od zapytania, kwalifikowały lead blisko siedem razy częściej, a w porównaniu z firmami czekającymi dobę lub dłużej ponad 60 razy częściej (HBR, 2011; liczby za CustomerThink, 17 marca 2011 r.). Sam tekst HBR jest za paywallem, więc liczby podajemy z omówienia.

Drugie to badanie Lead Response Management z 2007 r. firmy InsideSales.com i dr. Jamesa Oldroyda. Według InsideSales.com prawdopodobieństwo dodzwonienia się do leada rośnie 100 razy, a jego zakwalifikowania 21 razy, gdy próba telefoniczna następuje w ciągu pięciu minut zamiast trzydziestu (InsideSales.com, 2012). Pierwotnego raportu nie czytaliśmy. To liczba podawana przez InsideSales.com i dotyczy wyłącznie prób telefonicznych.

Oba badania mają kilkanaście lat, oba dotyczą firm w USA, jedno mierzy odpowiedź na testowy formularz, drugie telefony. Pokazują, że szybkość ma znaczenie. Nie mówią, jaka liczba jest dobra dla firmy z czterema handlowcami i jednym kierownikiem. A te same wyniki krążą po polskich i zagranicznych blogach w przekręconych wersjach, bez źródła pierwotnego. Zanim wstawisz jakąś liczbę do prezentacji dla zespołu, sprawdź, kto ją zmierzył i na czym.

Jest jeszcze jeden kłopot z hasłem „pięć minut”: podaje liczbę, ale nie mówi, kto ma ją dowieźć ani jak. W zespole od trzech do dziesięciu handlowców lead przychodzi w środku prezentacji, w drodze do klienta albo w piątek tuż przed końcem dnia. Bez mechanizmu w CRM hasło zamienia się w wyrzut sumienia, a nie w proces. Mechanizm ma cztery części i każdą da się sprawdzić w Pipedrive.

Pięć kroków połączonych strzałkami: nowy lead, właściciel, zadanie z terminem, pierwsza aktywność, cotygodniowy przegląd nowych leadów.

Lead bez właściciela trafia na niczyją listę

Zacznij od najprostszego pytania: czy w twoim Pipedrive istnieje lead, który nie należy do nikogo? Jeśli tak, to on jest pierwszym leadem, do którego nikt nie zadzwoni. Nie z braku dobrej woli. Po prostu nie ma go na niczyjej liście.

W Pipedrive nowe, jeszcze niezakwalifikowane leady trafiają do skrzynki leadów (w angielskiej pomocy: Leads Inbox). Lead ma tam między innymi etykiety, wartość, właściciela, kanał źródłowy i tytuł. Z widoku szczegółów leada można zaplanować aktywność, a po kwalifikacji przekształcić lead w szansę (Pipedrive: skrzynka leadów). Pomoc nie mówi, skąd lead bierze domyślnego właściciela, więc przyjmij regułę zespołu: kto tworzy lead ręcznie, ten od razu ustawia właściciela, i nie ma leada „do rozdzielenia później”.

Dla leadów, które wpadają same, Pipedrive ma automatyczne przypisywanie. Działa dla leadów i szans i reaguje na trzy zdarzenia: dodanie leada, dodanie szansy oraz aktualizację szansy po zmianie lejka lub etapu (w angielskiej pomocy: Lead added, Deal added, Deal updated; ostatnie tylko dla szans). Przypisać może konkretnego użytkownika, zespół w trybie round robin, właściciela organizacji albo właściciela osoby. Funkcja jest dostępna od planu Professional wzwyż, do konfiguracji potrzebne są uprawnienia administratora w aplikacji szans (Deals), limit to 50 reguł na typ obiektu, a historia przypisań trzymana jest przez siedem dni (Pipedrive: automatyczne przypisywanie). Pomoc nie mówi, czy reguła obejmuje leady z formularzy, importu i API, czy uwzględnia godziny pracy ani czy tworzy aktywność. Sprawdź to na leadzie testowym, zanim oprzesz na tym proces.

Jeśli twój plan tej funkcji nie ma, rozwiązanie jest mniej eleganckie, ale działa: jedna osoba o stałej porze otwiera skrzynkę leadów i rozdziela wszystko, co nie ma właściciela. „Jedna osoba na lead” powtarza się zresztą jako rada także poza Pipedrive, na przykład u Leadinfo w tekście o leadach ginących w CRM (Leadinfo, 2026). Uważamy, że to pierwsza i najtańsza decyzja w całym temacie, bo nie wymaga planu ani narzędzia, tylko ustalenia, kto jest kim.

Jedno zadanie „pierwszy kontakt”, z godziną

Właściciel to za mało, jeśli lead nie ma zegara. Zegarem jest aktywność. W Pipedrive aktywność można powiązać z osobą, organizacją, leadem, szansą lub projektem; przy planowaniu podajesz tytuł, typ, datę, godzinę i czas trwania, a w razie potrzeby notatkę i uczestników (Pipedrive: aktywności). Aktywność na leadzie planujesz prosto z jego widoku szczegółów.

Nasza reguła brzmi tak: zadanie bez godziny nie jest zadaniem. „Pierwszy kontakt” z datą „dziś” wisi na na liście do wieczora i ustępuje każdej rozmowie, która już trwa. „Pierwszy kontakt do 9:42” ma koniec, a koniec da się policzyć.

Jaka godzina? Dla zespołu od trzech do dziesięciu handlowców proponujemy 30 minut w godzinach pracy. To nasz cel, nie norma z badań: badania porównują pięć minut z trzydziestoma i godzinę z dobą, ale nie ustalają, ile powinien mieć twój zespół. Pięć minut wymaga kogoś, kto siedzi przy skrzynce. Trzydzieści pozwala dokończyć rozmowę i oddzwonić. Jeśli po miesiącu widzisz, że zespół mieści się w celu bez wysiłku, skróć go. Jeśli nie mieści się nigdy, problem jest w obsadzie, nie w zegarze.

Zadanie zakłada handlowiec w chwili, gdy bierze lead; zajmuje to kilkanaście sekund. Jeśli masz plan Growth lub wyższy, możesz spróbować założyć je automatyzacją: lead jest jednym z sześciu obiektów wyzwalających, a aktywność jedną z dostępnych akcji (Pipedrive: automatyzacje). Pomoc nie potwierdza że da się ustawić termin aktywności względem chwili wyzwolenia, więc to opcja do sprawdzenia na leadzie testowym, nie obietnica.

Jeden lead z naszego przykładu, żeby było konkretnie. Wtorek, 9:12: zapytanie z formularza, szacowana wartość 8 400 zł. O 9:12 lead ma właściciela, Bena. Zadanie „pierwszy kontakt” z terminem 9:42. Ben oznacza telefon jako wykonany o 10:27. Czas do pierwszej aktywności: 75 minut, czyli 45 minut po terminie (75 − 30 = 45). Ani dramat, ani sukces.

Liczba, którą w poniedziałek można przeczytać.

Dwa znaczniki czasu: jak policzyć czas reakcji na leady

Tu rozczarowanie, więc od razu: według pomocy Pipedrive nie ma gotowej miary „czas do pierwszej aktywności”. Jest coś innego, z czego tę miarę składasz sama lub sam.

W Insights można utworzyć raport wyników aktywności (w angielskiej pomocy: Report, Activity, Activities performance). Ma on pola czasu dodania, terminu, czasu oznaczenia jako wykonane, przypisanego użytkownika i statusu (Add time, Due time, Marked as done time, Assigned to user, Status). Raport obejmuje telefony, spotkania, zadania i e-maile dodane jako aktywności, a domyślnie filtruje po czasie dodania w bieżącym miesiącu (Pipedrive: raport wyników aktywności). Pipedrive zapisuje, kiedy aktywność zaplanowano i kiedy oznaczono ją jako wykonaną. W widoku szczegółów aktywności tego czasu nie widać, jest za to w widoku listy jako kolumna, po której można sortować (Pipedrive: oznaczanie aktywności jako wykonanej).

Czyli dane są w dwóch znacznikach czasu: kiedy lead lub szansa zostały dodane i kiedy pierwsza aktywność została oznaczona jako wykonana. Odejmowanie robisz samodzielnie: eksport dwóch kolumn do arkusza albo po prostu odczyt obu wartości, raz w tygodniu, osobno dla każdego handlowca. Pomoc nie mówi, czy aktywności na leadach pojawiają się w raporcie Insights ani czy skrzynka leadów pokazuje czas utworzenia leada. Sprawdź to na własnym koncie. Jeśli lead nie daje ci znacznika czasu, licz od chwili konwersji na szansę i zapisz w zasadach zespołu, że tak liczysz.

Którą liczbę czytać? Nie średnią. Lead, do którego nikt nie zadzwonił, nie ma czasu, który dałoby się uśrednić, więc po prostu znika z rachunku. Czytaj dwie liczby: udział leadów z pierwszą aktywnością w celu oraz liczbę leadów bez żadnej aktywności.

Tydzień z zespołu Anny, Bena i Chloe: 24 nowe leady, po 8 na osobę. W 30 minutach, później niż w 30 minutach, bez aktywności: Anna 7 / 1 / 0, Ben 5 / 2 / 1, Chloe 3 / 3 / 2. Razem 15 w celu, 6 po terminie i 3 bez aktywności, co daje 24. Na czas: 15 z 24. Gdyby liczyć średnią, trzy leady bez aktywności wypadłyby z niej całkowicie, a to są trzy najdroższe pozycje w tym zestawieniu.

Pasek sumy 15, 6 i 3 z 24 leadów oraz trzy paski handlowców po 8: w ciągu 30 minut, później, bez aktywności.

Dziesięć minut w poniedziałek

Lista na poniedziałek to leady z dwóch koszyków. W pierwszym są te, których zadanie „pierwszy kontakt” jest po terminie (czyli aktywność, której termin minął, a nie została oznaczona jako wykonana; to nasza definicja ). W drugim leady bez żadnej aktywności. W widoku listy aktywności filtrujesz po właścicielu (Owners) i po okresie: stałym albo z własnym zakresem dat (Select period) (Pipedrive: filtrowanie aktywności w widoku listy). Przy leadach bez aktywności sprawdź, czy skrzynka leadów pokazuje kolumnę następnej aktywności. Jeśli tak, posortuj po niej, a jeśli twoje konto pozwala zapisać na to filtr, zapisz go raz i nie buduj co tydzień.

W naszym tygodniu na liście jest 9 leadów: 6 po terminie i 3 bez aktywności. Anna 1, Ben 3, Chloe 5. Na spotkaniu zespołu czytasz liczby, nie nazwiska; wystarczy zdanie „9 z 24 poza celem, w tym 3 nietknięte”. Rozmowa o konkretnej osobie jest osobna i krótka.

Chloe ma 5 z 8 leadów po terminie albo bez aktywności. Zamiast upomnienia kierownik pyta, co się działo w te godziny, i okazuje się, że Chloe prowadzi większość prezentacji, a leady spadają w środku demo. Decyzja: na godziny prezentacji Chloe dostaje zastępczego właściciela leadów. Właściciel decyzji: kierownik. Termin: następny poniedziałek, kiedy sprawdzacie, czy zastępstwo zadziałało. Jedna decyzja, nie raport. Jeśli prowadzisz cotygodniowy przegląd lejka, te dziesięć minut może być jego pierwszą częścią, ale lista jest inna: tylok nowe leady i tylko pierwszy kontakt.

Po pierwszym kontakcie lead zwykle staje się szansą i potrzebuje następnego kroku z datą; o tym, jak znaleźć szanse bez zaplanowanej aktywności, pisaliśmy osobno. Tutaj chodzi o pierwsze minuty, zanim w ogóle jest o czym planować.

Gdzie to się psuje

Pięć miejsc, w których ten układ się rozjeżdża. Wszystkie z naszych obserwacji, nie z badań.

Leady poza godzinami pracy. Zapytanie z piątkowego popołudnia nie powinno w poniedziałek rano liczyć się jako spóźnienie o cały weekend: zegar zatrzymuje się na koniec dnia pracy i rusza o jego początku. Zapisz to w zasadach zespołu, bo inaczej każdy policzy po swojemu, a w poniedziałek połowa spotkania pójdzie na spór o metodę.

Zadanie wykonane bez kontaktu. Handlowiec oznacza zadanie jako wykonane, żeby zniknęło z listy, a telefon odkłada na później. Dlatego pierwszą aktywnością musi być telefon, wysłany e-mail albo spotkanie, nigdy samo zadanie. Pomaga synchronizacja poczty: e-maile można dodawać jako aktywności automatycznie, więc wysłana wiadomość zostawia ślad bez klikania (Pipedrive: aktywności).

Drugi zegar po konwersji. Lead zamieniony w szansę dostaje nową kartę i łatwo zacząć liczyć od nowa. Liczysz od dodania leada, nie od konwersji. Jeśli twoje konto nie daje ci czasu dodania leada, wróć do zasady z poprzedniego rozdziału i trzymaj się jej konsekwentnie.

Import i wspólne skrzynki. Leady wgrane z pliku po targach i zapytania z adresu „biuro@” najczęściej zostają bez właściciela. Reguła „kto wgrywa, ten przypisuje” załatwia pierwsze, dyżur przy wspólnej skrzynce drugie.

Lead, do którego nikt nie zadzwonił, a potem trafił do przegranych. To przegrana bez powodu, a nie „Cena”, i tak powinna wyglądać w powodach utraty. Inaczej za kwartał będziesz rozmawiać o rabatach zamiast o obsadzie.

Gdy lead jest już szansą, narzędzie Deal Health w SalesBond sprawdza ją w podłączonym CRM według ponad 20 reguł, m.in. z kategorii dotyczących aktywności i właściciela, i może oznaczyć szansę bez zaplanowanej następnej aktywności; czasu do pierwszego kontaktu nie mierzy. Właściciel w chwili utworzenia, zadanie z godziną i dwa znaczniki czasu działają bez żadnego dodatku. Zacznij od pierwszego z nich: jeszcze dziś otwórz skrzynkę leadów i policz, ile leadów nie ma właściciela.

Zacznij z SalesBond